23.01.2026 Ottawa
Nocleg wyśmienity, superwilla. Ania i Pola pół nocy oglądały na Netflixie Emily w Paryżu a ja sobie piłem piwko. Wewnątrz jest bardzo ciepło, na zawnątrzu kozica -15. Ubieramy się w co mamy. Ja mam grube skarpety, legginsy pod ciężkimi jeansami, 4 warstwy na górze, czapkę i 3 kaptury i to nie jest wszystko czym dysponuję. Resztę szykuję na weekend gdzie na być -30. Miasto zwiedzamy 6h robiąc ponad 25 tysi kroków. Oglądamy:
1. Polską ambasadę jest tuż obok w stylowej wilii
2. Lourier House - willę premierów Kanady
3. uniwersytet
4. okolice unescowego kanału Rideau - pełno łyżwiarzy
5. Ratusz, sąd i park z rzeźbami lodowymi i pomnikiem kanadyjskich pilotów, co zginęli w Powstaniu Warszawskim
6.Hotel Rideau najlepszy w mieście albo i w kraju
7. Bywart Market czyli zadaszony bazar z knajpami i fajnymi domkami
8. Katedrę Notre Dame z superrzeżbionym ołtarzem i fajnym wnętrzem oraz rzeźbą wielkiego pająka naprzeciw
9. Mostem przechodzimy przez rzekę i jesteśmy w Quebec, bo miasto jest podzielone na 2 prowincje
10. elektrownię wodną i 3 wodospady
11. muzeum wojskowości
12. Chinatown zupa 20 cad więc kupujemy coś ciepłego w sklepie obok i jemy na ulicy
13. Katedrę anglikańską Christ Church. Niestety zamkniętą
14. Parlament no to zdecydowany nr 1 miasta piękne pałace częściowo w remoncie
15. sporo pomników i pomniejszych obiektów
Robimy zakupy w Metro i wracamy do noclegu.
Jutro Montreal. Pogoda w większości była słoneczna i dało się żyć
Jutro rano zobaczym co będzie...