Geoblog.pl    genek    Podróże    2024/2025 Maghreb    Najwyższy szczyt Tunezji pozostaje niezdobyty
Zwiń mapę
2025
04
sty

Najwyższy szczyt Tunezji pozostaje niezdobyty

 
Tunezja
Tunezja, Al Kāf
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 7180 km
 
04.01.2025 Tezeur – AlKaf
Rozdzielamy się, spotkać się mamy w AlKaf. My śpimy dłużej i więcej czasu spędzamy w Tezeur, chodzimy po oazie – jednej z większych na Saharze – podobno 400 tysi palm.
Zahaczamy o muzeum, gdzie kupujemy rożnego rodzaju smakołyki z daktyli. Wchodzimy też na teren tego festiwalu, gdzie są wyroby rękodzielnicze z drewna i ceramiki, ciuchy i spożywka.
Ciągniemy do Kassarine, czyli punktu wyjściowego na Jebel Chambi 1544, czyli najwyższy punkt Tunezji. Wybieram drogę na skróty przez góry, bo jest krótsza niż przez Gabes, poza tym nie chce się pchać do dużego miasta. Niestety droga jest w permanentnym remoncie i zdarza się że jedziemy 20 km/h. Mamy niewielki nadmiar benzyny, a nie przewidywaliśmy że droga będzie tak kiepska. Najbliższa stacja jest za 40 km, na szczęście jakimś fartem udaje nam się dojechać. Wchodzi 33 litry, widać więcej ten cudak nie potrzebuje na te 600 km zasięgu. Sporo tu benzyny w petach przy drodze, widać przemyt z Algierii kwitnie. Więcej policji i wojska , tak ze 3 kontrole przechodzimy, w tym jedną z otwieraniem bagażnika.
Droga na szczyt asfaltowa. Do szczytu jest 25 km i tak z 800 metrów w górę. Daje się przejechać tak 16 km i checkpoint. Wojsko, zasieki, transportery opancerzone. No niestety dalej się jechać nie da. Szczyt pozostaje od co najmniej kilku lat niezdobyty i nam się tego stanu zmienić nie uda. Podobno Al-Kaida zaminowała te okolice, ma tam jakieś obozy szkoleniowe i tego typu klimaty. Generalnie wjazd tam jest nierealny, może można wejść jakoś na rympał z drugiej strony, ale raczej bym nie ryzykował. Trudno co robić. Jedziem dalej. Docieramy do Al-Kaf. To takie nawet przyjemne miasteczko, ale hotelu porządnego nie widać. Są jakieś nędze po 70 – 80 din. Trafia się jakiś na przedmieściu. Tu się spotykamy i imprezujemy. Jutro Dougga, kilka innych ruin i Tunis.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (17)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
Marianka
Marianka - 2025-01-07 19:47
Ach, ale pech! A chodził mi po głowie podobny wypad do Tunezji, w celu zdobycia szczytu, więc widzę, że będę się musiała wstrzymać.
 
 
zwiedzili 53.5% świata (107 państw)
Zasoby: 1589 wpisów1589 3917 komentarzy3917 18222 zdjęcia18222 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
29.01.2025 - 16.02.2025
 
 
16.12.2024 - 07.01.2025