05.01.2025 AlKaf – Tunis
Plan zakładał 4 ruinki i udało je się wszystkie zobaczyć:
Były to:
1. Bulla Regia – kilka ruinek wysokich na parę metrów plus ładne i dobrze zachowane mozaiki
2. Dougga – wpisane na unesco dobrze zachowane miasto z kolumnami, świątyniami, teatrem, uliczkami i budynkami. Jedno z fajniejszych jakie widziałem. Nie jest to Efez, czy Geraza, ale w czołówce ruin antycznych bym je uplasował. Myślę że to tunezyjski wpis nr 1, a widziałem wszystkie
3. Thuburbo Majus – podobne do Douggi, ale znacznie mniejsze i o wiele gorzej zachowane
4. Uthine – tu zachował się tylko amfiteatr, ale za to bardzo dobrze.
Obejrzeliśmy też Kazbę w AlKaf i mini starówkę poniżej jej, w której oprócz meczetów można znaleźć synagogę i kościół katolicki.
Wjazd do atrakcji po 8 din. W szczególności do unesca cena bardzo atrakcyjna. Po drodze do Tunisu zahaczamy o myjnię i doprowadzamy Suzi do ładu, bo strupy matmatowe były nieakceptowalne. W Tunisie krzątamy się po centrum, zahaczamy nawet o tą dzielnicę, co to noclegu na sylwestra w niej nie było – teraz wygląda normalnie. Spotykamy Ojców, co spać będą w tym hotelu co i my spaliśmy. Imprezujemy na pożegnanie z Tunezją i odjeżdżamy gdzieś w okolice lotniska, gdzie idziemy spać w aucie.