Geoblog.pl    genek    Podróże    Wakacje 2014: W antystopie po Europie    termy, romański kościół, austriacka orkiestra i bajkowy pałac
Zwiń mapę
2014
08
sie

termy, romański kościół, austriacka orkiestra i bajkowy pałac

 
Węgry
Węgry, Kapuvár
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3717 km
 
Ptuj – Kapuvar
Wyganiani przez właściciela opuszczamy o 12 to sobe, w którym doba kończy się o 11. Zwiedzamy Ptuj, które jest podobne do poprzednich słoweńskich miasteczek. Ma ciekawy rynek , a nawet dwa rynki , bo są tu 2 ratusze , zamek na wzgórzu, ze 2 kościoły, ze 3 pomniki i kilkadziesiąt zabytkowych budynków. Do tego dochodzi ładny widoczek na rzekę Drawę i już mamy chyba najładniejsze słoweńskie miasteczko. W Mercatorze przyuważyłem jak działa płacenie za zakupy na pomocą SMS. U nas miało też to wejść , ale póki co cisza w temacie.
Wokół miasta są plantacje winorośli, ale nie udaje nam się natrafić na żadną piwniczkę a ta w Ptuj jest nieczynna. Ptuj to miasto bohaterskie w czasie wojny działał tu ruch oporu utworzony przez jednego antyfaszystę. Nie podobało się to drugiemu antyfaszyście , więc doniósł na tamtego do gestapo. Gestapo go złapało i torturowało, by wydał innych. Ten pewnie nawet by i wydał , ale takowych w mieście nie było…. Ot taka sobie wojna….
Wjeżdżamy na Węgry przez mało uczęszczane przejście w Hodos i dalej jedziemy przez Węgry totalnymi drogami trzeciej kolejności zimowego utrzymania.
Pierwszy postój w Jak, gdzie zakotwiczył romański kościół – jeden z ładniejszych w tej części globu. Wjazd 300 Ft , ale my nie lubimy płacić za wejścia w szczególności za wejścia do kościołów, więc wchodzimy boczkiem za darmo. Wnętrze typowo romańskie, na zewnątrzu najciekawsze wieże i portyk.
Kolejny postój to Szombathely – taka 80 – tysięczna siedziba komitatu , czyli ichniejszego powiatu. Podobno jedno z najstarszych miast na Węgrzech , ale nas nie urzeka. Słuchamy występu ulicznej orkiestry dętej , jemy obiad u Chińczyka i jedziemy dalej.
Kolejny postój to Forted. Mała mieścina z wielkim pałacem. Taki Wilanów w wersji max. Wpis na listę Unesco zasłużony. Wybudowali go hrabiowie Eszterhazy pod koniec XVIII wieku i wzorowali się na wiedeńskim Schonbrun. Wyszło im nadspodziewanie dobrze.
Pomału zapada zmrok, więc rozglądamy się za noclegiem. W zajeździe przy drodze – full , w hotelu przy polach termalnych – full, ale na campingu w Kapuvar – luz. Płacimy 3800 Ft i spokojnie idziemy spać. Jutro Słowacja.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (10)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
marianka
marianka - 2014-08-09 23:38
Ptuj bardzo lubię - moje pierwsze zetknięcie ze Słowenią;) A styl romański lubię jeszcze bardziej - fajny wpis:D
 
 
zwiedzili 40.5% świata (81 państw)
Zasoby: 946 wpisów946 2221 komentarzy2221 9618 zdjęć9618 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
19.06.2018 - 16.07.2018
 
 
25.05.2018 - 04.06.2018
 
 
27.04.2018 - 06.05.2018