Geoblog.pl    genek    Podróże    Wakacje 2014: W antystopie po Europie    poprzez słoweńskie miasta i miasteczka
Zwiń mapę
2014
07
sie

poprzez słoweńskie miasta i miasteczka

 
Słowenia
Słowenia, Ptuj
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3559 km
 
Naklo – Kranj – Skofja Loka – Ljubjana – Ptuj
Pola wstała tak jaka wczoraj o 6:00. Widać bijące po 15 minut dzwony kościelne ja obudziły. Nas wszystko dziś boli , więc lajtowo zwiedzamy miasta.
W Kranj starówce byle jaka. Miasto leży przy ujściu Kokry do Sawy i ma ze 40 tysi. W skład starówki, którą można obejść w max godzinę wchodzą: dom , pomnik i teatr Preserena , czyli słoweńskiego Mickiewicza, fara św. Kancjana z XV w z ładnym portalem i wieżą – stanowiąca najważniejszy zabytek gotycki kraju , cerkiew serbska z ciekawym widokiem na Kokrę , jakaś wieża i jakiś zamek. Nieopodal jest ponoć ciekawy wąwóz Kokry, ale nas wszystko dziś boli i nie damy się na niego namówić.
W Skofja Loka jakieś 20 km dalej starówka jest ciekawsza , na jakieś półtorej godziny. Tworzy ją zamek biskupi na który nie chciało nam się wchodzić , drewniany most na który nie chciało nam się iść oraz kilka kamieniczek i kościołów z XVIw rozpostartych wokół podłużnego rynku z ciekawym ratuszem i kolumną morową z XVIIIw. Jak komuś się chce to może się wybrać na szczyt Lubnika mający ponad 1000 m npm i widoczne z miasta schronisko , ale nam się nie chciało. Przeszliśmy przez fajny kamienny most z XIVw. I pojechaliśmy jakieś 25 km dalej do Ljubljany – czyli stolicy kraju.
Ljubljanę można poznać w pół dnia. Nam to zajęło niecałe 3 godziny , bo nie chciało nam się wjeżdżać , a tym bardziej wchodzić na zamek, ani oddalać się od samochodu na więcej niż kilometr.
Stolica tego 2 milionowego kraju o powierzchni 15 razy mniejszej niż Polska ma około 250 tysi. Okolice centrum to betonowa komuna , a samo centrum o wymiarach max 1 km x 1 km można podzielić na dwie części. Pierwsza to miniaturowa starówka składająca się z dwóch ulic równoległych i z pięciu poprzecznych wciśniętą miedzy rzekę Ljubljanicę a wzgórze z zamkiem. Są tu ze dwie fontanny , ze dwa kościoły , katedra , ratusz i kilka ciekawych starcy kamieniczek. Druga to leżaca na drugim brzegu rzeki twórczość Joze Plecnika – takiego architekta co to działał z 50 lat i odbudowywał miasto po trzęsieniu ziemi z 1895 roku. Będzie to ulica Miklosiceva z typowymi secesyjnymi gmaszyskami typu sąd, hotel , czy bank , ewentualnie kamienica bogacza , uniwersytet , filharmonia , biblioteka , place z głównym placem miasta czyli Preserena oczywiście z pomnikiem tego wielkiego poety. Gmach parlamentu z lat 60 – tych jakiś taki komuszy , a Pałacu prezydenta praktycznie brak , bo biedak zgodnie z lokalną tradycją mieszka w swoim domu. Jest tu też pomnik Napoleona , bo za jego czasów przez kilka lat był tu wielki świat. No i wsio.
Ljubjana to ostatnia stolica dawnych republik jugosławiańskich , którą miałem okazję zobaczyć. Nie najbrzydsza , bo najbrzydsza jest Podgorica i nie najładniejsza , bo najładniejsze jest Sarajewo, ot taka sobie mieścina na miarę przedmieść Wiednia.
Wydostajemy się do Ptuj, gdzie znajdujemy sobe za 40 euro. Jutro Węgry.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (25)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedzili 43.5% świata (87 państw)
Zasoby: 1021 wpisów1021 2432 komentarze2432 10554 zdjęcia10554 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
06.12.2018 - 06.12.2018
 
 
31.10.2018 - 04.11.2018
 
 
09.10.2018 - 20.10.2018