Geoblog.pl    genek    Podróże    Wakacje 2011 - część 1: Nowa Zelandia , Australia , Indonezja , kraje Azji SE ... itd    kompletna klapa...
Zwiń mapę
2011
16
cze

kompletna klapa...

 
Malezja
Malezja, Kuala Lumpur
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 33745 km
 
Kuala Lumpur – part 1
Wczoraj wysyłając maila szukałem internet cafe , a znajdowałem internet kasyno. Wchodzisz i możesz przez internet grać tak jak w kasynie – dziwna to sprawa , ale żre , kasyno przy kasynie i ciężko o wolny komputer….
Dziś padaka na maxa , nic się nie udaje. Sen kiepski , bo okno na plac budowy i ruchliwą ulicę , ruch na ulicy w nocy ustał , na budowie – nie , dźwigi , tiry , dostawy żelastwa , sypiący się gruz , pracuje się całą dobę na okrągło. Tym sposobem wstaliśmy niewyspani o 11:30. Pierwsze kroki na dworzec w metro i do ambasady tajskiej w sprawie wizy. Dotarliśmy tam na 13:20 , oczywiście od 13:00 do 14:30 jest lunch i drzwi zamknięte. Poszliśmy do McDonalda na śniadanie i kupić bilet przez internet , kupowanie biletu zajęło mi ponad 1h i nie mam póki co pewności czy go kupiłem… bilet miał być na Aerosvit z Bangkoku do Kijowa 19 lipca po 504 dolary od dorosłej i 420 od Poli. Aerosvit – to chyba najlepsza opcja lotu w stronę Europy. Wszystko inne ponad 2000 zł i potem jeszcze bujaj się z Kopenhagi , Helsinek , Wiednia , Zurychu lub Frankfurtu. Jedyna konkurencja to AirBerlin do Berlina za ok. 1800 zł. Kasa z konta zeszła , a maila jak nie było tak nie ma… Otworzyli ambasadę , podanie o wizy można składać tylko rano między 9:30 a 11:30 , teraz nikt nic nie wie , nawet druczku wniosku nie dadzą. Wyczytaliśmy , że wiza tranzytowa dostępna na 25 granicach kosztuje tyle samo , co turystyczna wyrabiana w konsulacie. Różnica jest w okresie ważności ta pierwsza 15 dni , ta druga 30 dni. Ta druga jest co prawda wielokrotnego wjazdu , ale i tak za każdy wjazd należy płacić oddzielnie po ok. 100 zł , czyli w naszym przypadku na jedno wychodzi , więc wizę wyrobimy sobie na granicy i w ciągu 15 dni opuścimy Tajlandię , jadąc przez Kambodżę i Laos do niej wrócimy – na przejściu na moście przyjaźni na Mekongu między Laosem , a Tajlandią wyrobimy sobie kolejną wizę i na niej potoczymy się do lotniska. Może się uda. Na dziś ten temat odpuszczamy.
Czyli biletu i wizy – brak.
Kolejny temat wjazd na Petronas Towers – niezrealizowany , mimo że jest 16.00 a wjazd do 19.00 – brak biletów. Bilety są w 2 opcjach na skybridge – 10 RM , na obserwatory deck + skybridge 40 RM. Są oczywiście w teorii….
Kolejny temat – wieża telewizyjna. O sukces. Po pierwsze udało się nam ją odnaleźć w gąszczu wieżowców , z jakimś przechodzeniem przez jeden z nich: wchodzisz na parter , wjeżdżasz winda na 7 piętro i wychodzisz z drugiej strony też na gruncie – taki spadek terenu. Po drugie podwieźli nas do niej bezpłatnym busem. Po trecie był bilet – 45 RM , po czwarte – rewelacyjne widoki , chyba lepsze niż z Petronas , bo dookoła. Z wieży widać , że w tym mieście poza niezliczoną liczbę wieżowców / jest ich naprawdę ponad 500 – Singapur , Jakarta , Melbourne , Sydney i Auckland – wysiadają / porozrzucanych bez ładu i składu po całym mieście , niewiele ciekawego jest do oglądania. No i ten upał + wilgotność sprawiają , że nic się nie chce. Oczywiście dzieci do lat 3 to nie dotyczy….
Wieża oddana do użytku 15 lat temu jest czwartą pod względem wysokości na świecie: po Toronto , Moskwie i Szanghaju , ma ponad 420 metrów , a punkt obserwacyjny jest na ok. 230 metrach. Nad nim jest obrotowa restauracja i sala balowa. Jest fajniejsza od tych w Sydney i Auckland. Winda jeździ z prędkością 22 km/h , czyli przy założeniu że jedno piętro ma 3 metry na 30 piętro wjedzie się w 15 sekund. Dla porównania standardowa prędkość wind w polskich wieżowcach mieszkalnych to 3 - 4 km/h.
Po wieży udaliśmy się w stronę dzielnicy rozpusty czyli Bukit Bintang , ale poza kilkoma podstarzałymi masażystkami , wieloma neonami i domami handlowymi oraz niezliczonymi hotelikami trudniącymi się głównie wynajmem pokoi na godziny po 20 – 25 RM , nic ciekawego nie spotkaliśmy.
Powrót do naszego hotelu zapewniła kolejka monotrail – wpisana w miejski system komunikacji , ma 12 stacji i kosztuje tak 1 – 3 RM w zależności od ilości przystanków. Podobnie jest w metrze , tu również płaci się nie za wejście , tylko za liczbę przejechanych przystanków. Kolejka ciekawa z ładnymi widokami. Szybki obiad w znanej knajpie , zakupy w znanym sklepie i spać. Jutro zmieniamy pokój na nie wychodzący na dźwigi… Dźwig jest mniej uciążliwy od koguta , ale bardziej uciążliwy od nawoływaczy i komarów.

 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (13)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
stach
stach - 2011-06-16 18:16
Z tego wynika, że ok 19 lipca chcecie wracać. Miło Was bedzie powitac w Wawie ale to, że serial zaczyna się kończyć, to mi się nie podoba.
 
Joanna K.
Joanna K. - 2011-06-16 19:43
Na Petronas rano trzeba kupić bilety na godziny popołudniowe.Chyba na 1 piętrze jest wesołe miasteczko! Ja wieżę zaliczałam wieczorem widoki niezapomniane.
 
Dziadek Mimi
Dziadek Mimi - 2011-06-16 21:55
Warto zobaczyć świątynie Batu Caves.
 
Mario
Mario - 2011-06-18 18:52
Wizę do 15 dni możecie dostać na granicy Tajskiej bezpłatnie... tylko musicie mieć bilety na wylot z Tajlandii
 
 
zwiedzili 50% świata (100 państw)
Zasoby: 1427 wpisów1427 3623 komentarze3623 16287 zdjęć16287 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
16.12.2022 - 02.01.2023
 
 
29.06.2022 - 08.07.2022
 
 
10.06.2022 - 03.09.2022