Geoblog.pl    genek    Podróże    Wakacje 2011 - część 1: Nowa Zelandia , Australia , Indonezja , kraje Azji SE ... itd    dotarlismy do portu
Zwiń mapę
2011
05
cze

dotarlismy do portu

 
Indonezja
Indonezja, kuala tungkal
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 33098 km
 
Palembang – Kuala Tungkal
Od godziny 8.00 obsługa hotelu nie dawała nam spać , co chwila proponując kawę i herbatę , a to dzwoniąc telefonem , a to jak telefon odłączyliśmy pukając do drzwi. Trza było to wziąć , oczywiście nie za free , tylko za 18.000 + upomnieć się o resztę. Na śniadanie zeszliśmy o 9:30 , oczywiście śniadania już nie było , mimo że miało być do 10:00 i musieliśmy się obejść kawałkiem tosta i jakąś galaretowatą zimną zupą. Pan z firmy przewozowej stawił się o 10:45 , akurat byliśmy już spakowani i zwolniliśmy pokój obsługa skrupulatnie policzyła , czy aby nie wypiliśmy czegoś z lodówki lub nie zbiliśmy TV / w pokoju jest kartka ile się płaci za zbicie szklanki lub popsucie szafy , nie ma cennika minibaru oraz godziny check-outu / po czym oddał nam 75.000 kaucji , bo w tym hotelu jest kaucja. Generalnie to jeden z niewielu hoteli , o którym mogę spokojnie napisać: Jak będziecie w Palembang to nie śpijcie w hotelu Sentosa.
Miły pan przewoźnik zawiózł nas do biura , tam kupiłem bilet i z innym panem kierowcą w drogę. Samochód OK. Toyota – van. Kierowca wspaniały przez całą drogę powiedział 2 słowa i puszczał rewelacyjną muzę w stylu Scorpions , Guns&Roses , vanHalen. Jechał też niczego sobie po tych pięknych jak szwajcarski ser drogach sumatrzańskich. Wyjazd z Palembang zajął mu 70 minut , potem jakoś szło. Z jedną półgodzinną przerwą na obiad do Jambi czyli 239 km dalej dojechaliśmy na 17:30 , czyli po prawie 7h drogi. Max osiągnął 80km/h. Szybciej tu się nie da jechać. Okolice piękna bujna zieleń , głównie las równikowy wilgotny porośnięty kauczukowcem , kawą , bananami. Kompletny brak pól ryżowych , wsie z rzadka , usytuowane pośrodku plantacji , domy wyposażone w wielkie betonowe suszarnie kawy i anteny satelitarne ustawione pionowo w górę , my nie zbierały za dużo wody są ażurowe , gęstość zaludnienia minimalna , od czasu do czasu most nad wielką rzeką. Zaraz za Jambi skręca się z głównej drogi i jedzie drogą mniej główną , tzn w asfalcie dziury-olbrzymy , brak jakichkolwiek znaków drogowych , słupków odblaskowych , pasów oddzielających kierunki ruchu , czasami brak asfaltu i drogi i jeździ się poza drogą. Z naprzeciwka samochody obładowane kawą , skutery , piesi , oczywiście mimo tego że było już po zmierzchu i padał bardzo intensywny deszcz światła miał włączone tak co drugi. Na skuterach po trzy , cztery osoby , przemoczone na maxa , bez kasków , bez świateł , kierowca trzyma kierownicę jedną ręką , bo drugą ma nad oczami , bo deszcz zacina , a za nim: dziecko , potem bagaże i matka tego dziecka lub 50kg trzciny cukrowej , lub 2 kosze pełne kawy. 115 km jazdy czymś takim zajęło nam kolejne trzy godzinki. Do Kuala Tungkal dotarliśmy na 20:45. Kierowca zatrzymał się przed hotelem City , za 160.000 wzięliśmy pokój VIP , czyli bez okna i ciepłej wody za to z klimą. Cena za najtańszy pokój 70.000 , czyli 23 zł. Za najdroższy superVIP 200.000 – ma okno….
Tu słowa uznania na Poli te 10 h drogi zniosła bardzo dzielnie: 3h spała , 3h ssała cyca , 1h oglądała kajka , pozostałe 3h ładnie się bawiła. Zero płaczu i grymasów :) Widać podróże jej służą….
Poszedłem rozpoznać sprawę promu , skorzystałem z ojków , czyli skuterów , które wożą za opłatą pasażerów , w mieście mają najlepszy stosunek cena/prędkość , a mi zależało na czasie i nie znałem miasta. Port ok. 2 km od naszego hotelu , miasto ok. 30 tys. ludzi , prom typu fastboat wypływa o 10:00 co drugi dzień , czyli jutro freetime bo odpłynął dziś, płynie na Batam do portu Sekupang 8h , po drodze zatrzymuje się na Singkep i Lingga , bilet 265.000 , Pola za darmo. Wnioski z tego: w hotelu śpimy 2 noce , jutro zwiedzamy miasto – na pierwszy rzut oka bardzo ładne , pojutrze śpimy w Sekupang , popojutrze – Singapur. O tym , że Singapur blisko świadczy na przykład to , że można tu kupić lagerka Tiger , którego wcześniej nie widziałem , a który pochodzi właśnie z Singapuru…
Na koniec ciekawostki: W Kuala Tungkal są fajne beciaki trójkołowce – jutro nimi pojeździmy , Sumatra to największa wyspa Indonezji w całości indonezyjska / ma ok. 550 tys. km2 i 50 mln ludzi / , większe są Papua i Borneo , ale na Papui jest jeszcze Nowa Gwinea , a na Borneo są Malezja i Brunei. Trzecią indonezyjską wyspą nie w całości indonezyjską jest Timor. Indonezja ma ponad 12.500 wysp. Indonezja dzieli się na 33 prowincji , a prowincję dzielą się na kota , których jest 91. Na czele kota stoi walikota. Jego urząd nazywa się Kantor Walikota. Coś o stronach świata: Korea Północna – to Korea Utara , Korea Południowa – to Korea Selatan , Timor Wschodni – to Timor Timur , Sahara Zachodnia – to Sahara Barat. Ponieważ ocean to Samudera , morze to Laut , a cieśnina to Selat , więc na tym wspaniałym atlasie wynalezionym przez Anię można wyczytać , że Sumatrę oblewa od południa i zachodu Samudera Hindia , od wschodu Laut Jawa , od północy jest Selat Malaka oddzielający Sumaterę od półwyspu Malajskiego. Co ciekawsze nazwy krajów: Polandia , Amerika Serikat , Guinea Khatulistiwa , Inggris , Jerman , Mesir , Perancis / konkurs: podaj w komentarzu nazwy tych krajów po polsku , za 7 poprawnych – piwko pod rurą /
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (8)
DODAJ KOMENTARZ
Bajka
Bajka - 2011-06-05 22:48
A kiedyś Pawle narzekałeś, że Ania ma kiepską wydajność mleczną...3 godziny karmienia, to przecież i rekordzistka by nie dała rady!!!! Aniu gratulacje! Pola dzielna ale Ania też!
 
Bajka
Bajka - 2011-06-05 22:56
No to zgaduję, może wygram walkowerem :-) Polska (to proste), Ameryka Południowa (strzał, bo dlaczego nie Północna?), Republika Gwinea, Anglia, Niemcy, Meksyk i Peru. No i jak? Zapracowałam chociaż na orzeszki?
 
Bajka
Bajka - 2011-06-05 23:04
No i jednak krzywy strzał, bo to była Ameryka Północna, Mesir to Turcja a Perancis to Francja. Chyba tylko wafelek się należy...
 
genek
genek - 2011-06-06 13:11
hey magda zaliczyc moge 5,5 , gwinea ktora bo jest ich kilka... no i ten mesir....
 
Pafnu
Pafnu - 2011-06-06 14:37
Guinea Ecuatorial - Gwinea Równikowa. Nawet podobnie brzmi. :-/
 
Bajka
Bajka - 2011-06-06 19:25
No to uzupełniam Mesir to Egipt, razem z Pafnucym mamy piwo na spółkę :-)
 
genek
genek - 2011-06-06 19:49
Tak jest. Komplet. Gratulacje. Przy takim tandemie uczestnikow to nawet Wybrzeże Kości Słoniowej nie dałoby rady....
 
Pafnu
Pafnu - 2011-06-07 09:45
Jasne, że Republik Pantai Gading nie dałoby rady!
 
 
zwiedzili 50% świata (100 państw)
Zasoby: 1427 wpisów1427 3623 komentarze3623 16287 zdjęć16287 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
16.12.2022 - 02.01.2023
 
 
29.06.2022 - 08.07.2022
 
 
10.06.2022 - 03.09.2022