Geoblog.pl    genek    Podróże    Wakacje 2011 - część 1: Nowa Zelandia , Australia , Indonezja , kraje Azji SE ... itd    wyrzucili nas z hotelu !!!!!
Zwiń mapę
2011
09
kwi

wyrzucili nas z hotelu !!!!!

 
Nowa Zelandia
Nowa Zelandia, Queenstown
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 21974 km
 
Queenstown 1/2
Dotarliśmy tu na 11.15 , odebrałem bagaże , poszliśmy na dobrą wyżerę u Chińczyka i zaczęliśmy rozglądać się za noclegiem. A to trudne , bo weekend i ichniejsze Zakopane. Ganiałem z godzinę: albo zajęte albo nie przyjmują z dziećmi , albo drożyzna. Wreszcie trafiłem do Alpine Lodge i za 64 NZD/2os nocleg jest. Tu się wykąpaliśmy , przebraliśmy i po małej drzemce ruszyliśmy w miasto. Queenstown ma ok. 12 tys. ludzi , leży nad jeziorem Wakatipu długim na 70 km / najdłuższe w NZ / w kształcie stylizowanej cyfry 4 i jest stolicą sportów ekstremalnych. Tu wymyślili bungy , można skoczyć z 134 m w dół za ok. 250 NZD , można robić co się chce na ziemi , wodzie i w powietrzu. A wieczorem imprezy , knajpa na knajpie. Ludzi full. Po dobrej rybce na kolację wróciliśmy do hotelu. Ja robiłem herbatę , a Ania i Pola poszły do recepcji po proszek do prania. I to był błąd!!!!! Pani z recepcji zauważyła Polę i zrobiła wielką aferę , że hotel nie jest przystosowany dla dzieci , nic nie mówiliśmy , że mamy dziecko / mimo , że mówiłem i widziała jak z dzieckiem wchodzimy do hotelu / i mamy natychmiast się wynosić stąd!!! Na nic tłumaczenia , że jest już 21.00 , że dziecko będzie siedziało w pokoju i nic mu się nie stanie , że jest zimno na dworzu , że zwiniemy się jutro rano , że nie znajdziemy nigdzie hotelu itp. Pani powiedziała , że znalazła pokój w hotelu obok i za godzinę ma tu już nas nie być. No i tak też się stało….. trzeba było się zwinąć , a pranie poczeka…. Śpimy 2 noce w Aspen Lodge. Ech te kurorty. Rozpuszczeni miejscowi przez turystę , któremu można wcisnąć największy szmelc a on i tak tu wróci….. Inna rzecz , że to miasto jest naprawdę urokliwe…
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (6)
DODAJ KOMENTARZ
mimi
mimi - 2011-04-10 19:38
jak ta pani mogła!!! przecież pola to taka grzeczna dziewczynka!!!
 
Misti
Misti - 2011-04-11 16:36
babol paskudny i bez serca
 
mirka66
mirka66 - 2011-04-15 10:27
No,no - niezle.Pierwszy raz sie z tym spotykam,ze w hotelu nie mozna byc z dziecmi.Cos okropnego.
 
adajurekispolka
adajurekispolka - 2013-01-15 01:51
No cóż - jabyś zabulił za dziecko 10 NZD to nie byłoby problemu
 
genek
genek - 2013-01-15 10:35
niestety mylisz sie. hotel nalezal do popularnej w NZ sieci BBH i mial w opisie literke k , ktora oznacza ze hotel nie przyjmuje dzieci. My o tym sie dowiedzielismy dopiero kilka dni pozniej. A i nie o kase tu chodzi bo za nocleg w innym hotelu zaplacilismy 16 dolarow wiecej.... Tu po prostu sie uparlo babsko i tyle
 
Ewa
Ewa - 2013-11-24 15:02
Co to znaczy na dworzu??? chyba na dworze...
 
 
zwiedzili 50% świata (100 państw)
Zasoby: 1427 wpisów1427 3623 komentarze3623 16287 zdjęć16287 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
16.12.2022 - 02.01.2023
 
 
29.06.2022 - 08.07.2022
 
 
10.06.2022 - 03.09.2022