Geoblog.pl    genek    Podróże    Wakacje 2011 - część 1: Nowa Zelandia , Australia , Indonezja , kraje Azji SE ... itd    fiordy jadły nam z ręki
Zwiń mapę
2011
04
kwi

fiordy jadły nam z ręki

 
Nowa Zelandia
Nowa Zelandia, Milford Sound
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 21828 km
 
Te Anau – Milford Sound – Te Anau
Rano wyskoczyłem do sklepu po zakupy na drogę. Czarne chmury na niebie i biały śnieg w górach nie zapowiadały niczego dobrego. Ruszyliśmy w 2 busy typu Mitsubishi Fuso. Droga Do Milford początkowo jest nudna wiedzie wzdłuż jeziora a potem przez las. Ciekawy odcinek zaczyna się gdzieś w połowie drogi i trwa około 60 km. Co parę km bus się zatrzymywał i kierowca pokazywał różne cuda. Najpierw Mirror Lake , w którym odbijają się pięknie pobliskie szczyty , odbijają się jak jest słońce , jak pada deszcz , to tafla jeziora jest zmącona i nic się nie odbija.. Knobs Flat to toaleta płatna 2NZD/os , Lake Gunn – ładne jeziorko , Divide – wypad na Routeborn z otwartą wiatą i parkingiem na starcie. Hollyford Valley – ładny widoczek na dolinkę rzeki. Homer to tunel kuty 20 lat , z ruchem jednostronnym , długi na 1219 m i pochyły wjazd na 920 m npm najwyższy punkt na drodze jakieś 50 m wyżej był granica śniegu. Wyjazd na 860 m npm. Tunel wygląda super , bo jest nieoświetlony i ma naturalny skalne sklepienie. Za tunelem wyjazd z inny świat , wokół wysokie ośnieżone szczyty , pionowe skały z mnóstwem wodospadów , serpentyna drogi – widoki bajkowe. Następny postój to Chasm – wodna kipiel na 15 minutowym szlaku. Na 3 godzinach dotarliśmy do portu w Milford. Poza portem , minilotniskiem , kilkoma hotelami nic tu więcej nie ma. W porcie można wybrać rejs po fiordzie spośród 4 przewoźników: ceny za rejs trwający około 90 – 130 minut w zależności od godziny startu i długości rejsu od 60 do 90 NZD. Nasz na miejscu kosztuje 114 NZD i trwa 3h , bo dodatkowo na łódce ma być wyżera + wypływamy na otwarte morze + wizyta w podwodnym obserwatorium. O 11.40 start – pogoda od tej pory super: słońce , brak wiatru , nawet rozebrałem się do podkoszulki. Żarcie średnie zwykły obiad ze szwedzkim stołem po pół godzinie wszystko wyjedzone , pozostała tylko kawa i herbata , podwodne obserwatorium – takie sobie schodzi się kilka metrów w dół i ogłada rybki i rafę w fiordzie przez grubą szybę. Wypad w morze – rewelacja – trzęsło i kiwało , Pola się cieszyła i mówiła bubu-bubu czyli , że jest na huśtawce. Statek z otwartym pokładem wszystko ładnie się widziało , 2 razy podpłynął pod wodospad i umył pokład – były niezłe śmiechy. Widoki – o tym nie napiszę nic a zamieszczone zdjęcia też tego nie oddadzą. To trzeba zobaczyć koniecznie. Jak ktoś widział fiordy norweskie to się nie rozczaruje , te fiordy są nieporównywalne . Norweskie takie bardziej surowe , z mniejszą liczbą wodospadów i roślinności , jakby martwe. Te nowozelandzkie wyniosłe , zielone , żywe. Padają tu ogromne ilości deszczu średnio 7 m rocznie , min 4 m , max 9 m. Generalnie mimo , że za rejs trochę przepłaciliśmy i wróciliśmy głodni to z pewnością tego wypadu nie żałujemy. Jednak pogoda – to podstawa. Nie padało dziś prawie wcale , ale miało wg prognozy cały dzień. Jutro trochę tu pospacerujemy , rozejrzymy się odnośnie tego RouteBorna , bo po tym jak zobaczyliśmy tyle śniegu i tak nisko to jednak nocleg w nieogrzewanym szetlerze przy poniżej zera na zewnątrz byłby lekką przesadą szczególnie w przypadku Poli , więc chyba jednak 2 noclegi w chatach.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (27)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (6)
DODAJ KOMENTARZ
BPE
BPE - 2011-04-04 11:35
cudnie....marzy mi się ten daleki świat :-)
szkoda, ze wasza mała nic z tego wyjazdu nie bedzie pamiętać....niestety - wiem to z doświadczenia, pamiąć dzieci nie sięga tak daleko.........mój synek pamięta, ze gdzieś był tylko dzięki zdjęciom i opowiadaniu :-)
 
Luzikowa
Luzikowa - 2011-04-04 17:19
Rzeczywiście super :-)))))
Pozdrawiam
 
mimi
mimi - 2011-04-04 20:24
nie nabrałam się na te triki ze zdjęciami. no może trochę na to drugie
 
Rachle
Rachle - 2011-04-05 12:57
no pieknie choc troche kozicznie wyglada;)
 
aldobrandeska
aldobrandeska - 2011-04-09 11:58
OCZYWISCIE dla siostry tez masz taka koszulke z kiwi????
 
mirka66
mirka66 - 2011-04-13 07:07
Super foty.
Ja widzialam fiordy i lodowce w Norwegii.Moim marzeniem jest zobaczyc to samo ale na Nowej Zelandii-ponoc sa jeszcze piekniejsze.
 
 
zwiedzili 50% świata (100 państw)
Zasoby: 1427 wpisów1427 3623 komentarze3623 16287 zdjęć16287 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
16.12.2022 - 02.01.2023
 
 
29.06.2022 - 08.07.2022
 
 
10.06.2022 - 03.09.2022