Geoblog.pl    genek    Podróże    wakacje 2026:Brazylia, Paragwaj, Argentyna, Urugwaj, Chile    2 dni w Buenos
Zwiń mapę
2026
31
lip

2 dni w Buenos

 
Argentyna
Argentyna, Buenos Aires
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 22726 km
 
30.07.2026 Buenos Aires

Śniadanie minimalne tosty z masłem i dżemem. Zwiedzanie miasta mamy podzielone na 2 dni. Dziś obskakujemy najbliższą okolicę. Ogladamy:

1. Obelisk czyli symbol niepodległości znajdujący się na Placu Republiki przy ulicy 9 lipca najszerszej w kraju do 20 pasów ruchu

2. Plaza de Mayo z katedrą w której był JP2 oraz Rosado Palace w którym była Evita Peron.

3. Dzielnicę Puerto Madero, gdzie na kładce Puente da la Muyer tańczą tango, na kanale cumuje fregata Presidente Sarmiento , po promenadzie snują się turyści a wokół pełno jest nowoczesnych wieżowców

4. San Telmo z parkiem w którym jest pomnik Prezydenta Perona

5. Stadion Bombonera na którym mecze rozgrywa Boca Juniors najsłynniejszy klub z Ameryki Południowej.

6. Dzielnicę Caminito pełną kolorowych domków knajp i imprezowni. Tu tango miesza się z futbolem, a Messi z Maradoną. Jednak chyba Messiego tu więcej.

7. Znowu San Telmo tym razem była hala targowa przerobiona na knajpowisko , pchli targ i sporo brukowanych uliczek.

7. Plaza Mariano Moreno z gmachem Parlamentu oraz niesamowitym budynkiem Palacio Barolo mającym 103 lata i ok. 30 pięter. No cudo

Starczy na dziś.



31.07.2026 Buenos Aires - Santiago de Chile

Dziś drugi dzień zwiedzania. Mocno pada, więc od czasu do czasu musimy lejwodę przeczekiwać. Bierzemy uberai jedziemy z 15 km by obejrzeć wpisane na.unesco muzeum ESMA. Wstęp za free. To kilkanaście budynków.byłej szkoły morskiej przekształcone w latach 70tych w więzienie dla przeciwników junty. Zginęło tu ok. 5000 osób. W muzeum poza fotami i obdrapanym tynkiem niewiele jest. Jest tu też muzeum wojny o Falklandy/Malwiny przegranej przez Argentynę. Wyspy dalej są brytyjskie.

Idziemy z.buta ze 3 km do metra i podjeżdżamy parę stacji do ksìęgarni El Ateneo Grand Splendid. Jednej z najpiękniejszych na świecie powstałej w miejscu chyba teatru. No faktycznie cudeńko. To bardzo bogata część miasta. Bardzo dużo jest tu psów. I to po kilka naraz wyprowadzanych na spacer przez właściciela. Przechodzimy obok Rocoleta Cemetery ale.nie wchodzimy do narodowego cmentarza bo wjazd po 60 zł od os. Idziemy do Museum Nacional de Belles Artes. Wjazd za free. Bogata kolekcja obrazów. Sporo impresjonistów, Rubens, Rembrandt, Van Gogh, El Greco, rzeźba pocałunek Rodina, Picasso no i mój ulubieniec Pollock. Bardzo fajne to muzeum. Obok jest rzeźba Fliralis Generica czyli kwiat który się otwiera na dzień i zamyka na.noc. Idziemy dalej przez 3 ogrody: Róż, Japoński i Ecopark do dzielnicy włoskiej. Tu znajduje się centrum kulturalne Polonii i polska knajpa w której jemy pierogi i mielonego. Na ścianach Boniek i Wałęsa. Sporo polskich akcentów ale drogo i po polsku nikt nie mówi. Wsiadamy w ubera I jedziemy na lotnisko skąd o 21.30 mamy lot do stolicy Chile czyli Santiago. Leci się 2.5h czas zmienia o godzinę, czyli do Polski będzie już 6h różnicy a cena biletu jest tylko o 100 zł wyższa niż cena autobusu który jedzie 20h. Linie obsługuje Sky tani przewoźnik z Chile. Lot opóźniony o ponad 3h bo straszliwa burza z ogromnymi piorunami. Startujemy dopiero po północy. Plan na następny dzień nam się sypie.

 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedzili 59.5% świata (119 państw)
Zasoby: 1704 wpisy1704 3735 komentarzy3735 20113 zdjęć20113 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróżewięcej
01.04.2026 - 07.04.2026
 
 
16.01.2026 - 01.02.2026