18.05.2026 Florencja – Bolonia – Wrocław – Warszawa
Praktycznie spać się nie dało, bo albo jeden chrapacz, albo drugi, albo kebab… Zwlekłem się po 9 i dotoczyłem do dworca. Tu wsiadłem w pociąg za 9,60 euro do Bolonii. Jedzie ponad 2h, bo w Prato jest przesiadka na zastępczy autobus. W Bolonii podjeżdżam z dworca głównego na dworzec San Rufillo. To 3 stacje. Bilet 1,60 euro. Stąd mam już tylko niecałe 3 km do Parco dei Gessi Bolognesi, który jest wpisany na unesco jako jedna z 9 lokalizacji wpisu o nazwie: „Ewaporatowe formacje krasowe i jaskinie w Apeninach Północnych”. Należy do nich m.in. jaskinia Grotta della Spipolla, do której docieram idąc najpierw prostą drogą, a potem ścieżką ze schodami w klimacie niczym z dżungli. Jaskinia oczywiście zamknięta, ale klimat czuje. Na tym kończy się mój plan. Do wszystkich obiektów z listy unesco do których zaplanowałem dotrzeć dotarłem plus dotarłem do kilka które widziałem już wcześniej. Wracam do Bolonii. Jest jeszcze ze 3 h czasu, więc oglądam wpisane na unesco podcienia. Jest ich tu z kilkaset o łącznej długości 62 km. 12 z nich jest wpisanych na unesco. Oglądałem je już ze 25 lat temu , jak byłem we Włoszech z Anią, wtedy jeszcze wpisane na unesco nie były. Chodzę trochę po rynku i starówce. Jest demonstracja poparcia dla freepalestine. Na lotnisko jedzie normalnie monorail Marconi, ale dziś nie jedzie bo strajk. Jest autobus zastępczy. Jedzie normalnie, ale kosztuje tyle co monorail czyli 12,80 euro. No złodzieje. Iść z buta tych 7 km jednak mi się nie chce. Samolot ma z pół godziny opóźnienia, ale odlatuje jeszcze przed północą. We Wrocławiu lądujemy jakoś przed 2 w nocy. Z lotniska do dworca centralnego jest nocny bus 206. Kosztuje 4,60 euro i jeździ co godzinę. Przejazd zajmuje mu tak 30 minut. Jadę tym o 2:37. O 3.38 wsiadam w pociąg do Warszawy. O 8 jestem na centralnym. Wsiadam w 16 i tak parę minut przed 9 jestem w domu. Padam. Wyjazd z mocnym tempem, ale takie lubię. Plany na wakacje już mamy. No zapowiada się coś konkretnego