17.05.2026 Chianciano Terme - Siena - Florencja.
Spało się bardzo dobrze. Z rana zafundowali włoskie śniadanie czy cornetto i kawa. 10.20 w busa do Chiusi darmo bo kasę mają popsutą. W Chiusi okazuje się że strajku nie ma. Widać się dogadali. W pociąg do Sieny. Mam 3h na zwiedzanie tego miasta że starówką wpisaną na unesco z uwagi na wielką ceglaną wieże katedry i generalnie bardzo dużo budynków z czerwonej nietynkowanej cegły. Również ulice są wyłożone płytkami z cegły. No może to i fajne. Surowe w formie. Pociągiem jadę do Florencji. Tu są 2 unesca: centrum miasta z mostem złotników, katedrą z charakterystyczną kopułą oraz kościołem że strzelistą wieżą. To już oglądałem kilka lat temu. Teraz celem moim są Pałace i Ogrody Medyceuszy. Jest ich wpisanych.na unesco 14. Ja wybieram ten najbliższy czyli ogród Boboli z pałacem Pitti. Ogród jak ogród pałac jak pałac. Wędruje jeszcze przez starówkę do hostelu, gdzie mam 4 os dorma za 33 euro. Wyspać się nie wyśpię , bo jest 2 chrapaczy. Do tego mam problemy bo kebab był podstępny. Jutro Bolonia.