27.12.2025 Fogo - Praia
Leniuchowaliśmy, o 9 śniadanie, o 11 taxi od 12.30 do 14.00 snucie się po Sao Filipe, z buta do portu i o 16 prom do Praia. Tu trafiamy stopa i na kwaterę w nowej części miasta. Trochę się motamy , bo nikogo nie ma w domu i nikt nie odbiera telefonu. Trafia się jakaś przypadkowa dziewczyna co jest córką Polki i Cabewerdyjczyka i mówi po polsku. Jej rodzice mieszkają tu od killudziesięciu lat i akurat są w domu. a to super. Polacy są wszędzie. Jutro plażowanie i zwiedzanie city a w nocy zmiana kraju. Cabe Verde to raczej Portugalia niż Afryka. Taka prawdziwa Afryka na nas czeka 500 km stąd.