23.12.2025 Praia
Dopływamy o 9. Idziem z buta na starówkę położoną na wzgórzu jakieś 2 km od portu. Chcę wymienić kasę, ale w bankach steaszne kłęby. Na szczęście jest kasa w bankomacie. Przycinka stała 285. Jemy śniadanie i decydujemy się na wycieczkę do Ribeira Grande leżącyvh jakieś 10 km stąd wpisanych na unesco ruinek miasta założonego na początku XVIw jako pierwsza europejska osada poza Europą zniszczona jakieś 200 lat póżniej przez Francuzów. Przejazd 150 jedzie się pół godzinki. Na miejscu górujacy fort otoczony murem zamknięty na 3 spusty, a na dole kilka zrujnowanych kościołów, zrujnowana katedra, port, kilkanaście kamiennych budynków i konwent sw. Franciszka biletowany po 500. Zarty jakieś. Wracamy do Praia i idziemy do kwatery. Klucze przynosi hostka poinformowana o naszym przybyciu przez sprzedawczynie wody co ma swój kram na parterze naszej kwatery. Mieszkanko duze 3 pokoje 2 lazienki po 3600 za noc. Idziem jeszcze na spacer po starówce. Mała ale klimatyczna palac prezydenta, wielka flaga, trochę starych poportugalskich budowli, ze 2 kościoły, pomnik bohatera, jemy obiad i o 21 padamy. Jutro też tu.