07.08.2026 Oruro - Uyuni
Spało się kiepsko, bo zimno i łeb pękał. Poszliśmy na nowy dworzec i o 12 odjechaliśmy autobusem w stylu MarcoPolo do Uyuni. Bilet 50. Jedzie się 5h bo to ok. 320 km z czego przez pierwsze 30km jest remont drogi i schodzi się 1.5h. Jedzie się po płaskim po pustyni. Droga pusta. Na miejscu ogarniamy na jutro wycieczkę po Salar od 10.30 do 19.30 za 100 od łba oraz hotel na 2 noce po 370 za noc. Idziemy zjeść lamę. Nawet dobra. Danie 50. Wszystko w Boliwii jest tanie. Noce zimne.